Badają cenne drzewa w Gminie Prusice w ramach programu \\\"Drogi dla Natury\\\"

magdalena seredynska | Wtorek 14.10.2014 aktualizacja: 14.10.2014, 08:25

W zeszły piątek na terenie naszej gminy przeprowadzono badania stanu zdrowotnego dziesięciu cennych drzew. Drzewa wytypowano w porozumieniu z pracownikami gminy, na podstawie prowadzonej w gminie inwentaryzacji zadrzewień przydrożnych. Badaniom poddano dziesięć sędziwych dębów rosnących w miejscowościach: Borów, Zakrzewo, Pększyn, Jagoszyce, Raszowice, Gola.

Diagnozę zdrowia drzew wykonywało dwóch ekspertów – dr Marzena Suchocka, ze Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie oraz Jerzy Stolarczyk, znany wrocławski arborysta. Oprócz oceny wizualnej wykonano specjalistyczne badania wnętrza pnia za pomocą rezystografu. Dodatkowo, jedno drzewo zbadano tomografem sonicznym, a cenny dąb rosnący w parku w Zakrzewie poddano próbie obciążeniowej. Jakkolwiek nazwy wykorzystanych  metod mogą przywoływać skojarzenia rodem z filmów science-fiction, zasady działania wykorzystanych narzędzi są bardzo proste. Rezystograf jest rodzajem podłączonej do komputera wiertarki, która bada jaki opór stawia nawiercane drewno. Im większy rozkład pnia tym opór stawiany przez drewno jest mniejszy. Nawierty wykonywane są bardzo cienkim wiertłem, które nie szkodzi drzewom.

Fot. 1 Badanie wykonane rezystografem. Dane są zapisywane do pamięci komputera oraz w formie widocznego na zdjęciu wykresu.

Tomograf soniczny wykorzystuje różnice w rozchodzeniu się fal dźwiękowych w zależności od stopnia rozkładu drewna. Za pomocą przytwierdzonych wokół pnia czujników można w ten sposób „prześwietlić cały pień”.

Fot. 2 Gotowy schemat wnętrza pnia pojawia się na ekranie komputera. Niebieskie obszary oznaczają ubytek wnętrza pnia.

Najbardziej pracochłonną metodą jest tzw. próba obciążeniowa. Wytypowane drzewo jest przywiązywane specjalnymi opaskami i linami do wyciągarki. Na jego pniu przytwierdza się elastometry badające odkształcenia pnia pod wpływem zadanej siły oraz inklinometry, które mierzą odchylenie bryły korzeniowej drzewa. Drzewa są obciążane w stopniu zupełnie dla nich nieszkodliwym, z rosnącą siłą co 200 kg. Wyniki zapisywane są w specjalnej tabeli, a następnie za pomocą programu komputerowego zestawia się je z próbą kontrolną właściwą dla danego gatunku drzewa o danych rozmiarach i stanie zdrowotnym. Wynik pozytywny badania gwarantuje stabilność drzewa nawet podczas orkanu. Z uwagi na możliwość postępującego rozkładu badanie powinno być co kilka lat powtarzane. Właśnie takim badaniom poddany został zabytkowy dąb, który rośnie na terenie parku w Zakrzewie. Podstawa pnia tego pięknego drzewa została znacznie uszkodzona przez ogień. Dodatkowe spustoszenie spowodowały chronione chrząszcze – koziorogi dębosze, których larwy wygryzają w twardym drewnie charakterystyczne chodniki. Obwód tego drzewa wynosi niemal 7 metrów! 

Fot. 3 Zabytkowy dąb z Zakrzewie.

Aby dowiedzieć się jaki jest stan zdrowia badanych drzew będziemy musieli poczekać, aż naukowcy opracują uzyskane dane i przedstawią je w formie ekspertyz. Na postawie ich ustaleń jesienią br. przeprowadzone zostaną fachowe pielęgnacje wytypowanych drzew. Informacja na ten temat z pewnością ukarze się na stronach internetowych gminy Prusice.

Fot. 4 Badanie drzewa trwało do późna w nocy.

Badania drzew są jednym z etapów realizowanego na terenie gminy ogólnopolskiego programu Drogi dla Natury. Program Drogi dla Natury jest wspierany przez program LIFE+ Unii Europejskiej oraz Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Główne działania projektu obejmują realizację lokalnych kampanii na rzecz zadrzewień w 66 gminach na terenie całej Polski, w celu promocji kształtowania zadrzewień, wspierane przez szkolenia i wizyty studyjne za granicą. Ich uzupełnieniem jest kampania skierowana do społeczeństwa i aktywnych osób w całym kraju. Program zainicjowała w 2009 roku wrocławska fundacja EkoRozwoju. Więcej o programie na stronie www.aleje.org.pl.

Fot. 5 Dr Marzena Suchecka podczas badań drzew w Pęgowie.

 

|